Przykład?
opowieść z Rogera Collins'a:
`Nad brzegiem Sekwany siedział ślepiec z kartką u szyi, na której było napisane "Jestem ślepy od urodzenia". Niewiele osób przechodzących obok wrzucało mu grosik do kapelusza. Któregoś dnia jeden z paryskich artystów zawiesił mu na szyi inną kartkę, z napisem: " Przyjdzie wiosna, a ja jej nie zobaczę". Po całym dniu kapelusz ślepca był pełen.`
Mało?
Musi starczyć, przykro mi.
Nie będę się rozckliwiać się nad tym jak bardzo ludzie patrząc na siebie wzajemnie są w błędzie.
Tym bardziej o tym jak bardzo są w błędzie spoglądając na mnie.
~~~~~~
"Niebo- to, czego nie dosięgam
Już Jabłko na Jabłoni-
Gdy Gałąź dłuższa niż Nadzieja-
Jest `Niebem` dla mej Dłoni!"
Emily Dickinson.
Ulubiona ma autorka.